Wiosna, duszący zapach bzu, ukochany mężczyzna u boku i moja Kropeczka - cały mój świat... Czegóż chcieć więcej?...
piątek, 9 lipca 2010
Byle do urlopu.
Zmęczona już jestem pracą... A może oczekiwaniem na urlop... Wkurzają mnie wszyscy i wszystko... Ale się dzisiaj odważyłam i poszłam zapytać szefa czy mam szansę na podwyżkę. Usłyszałam, że nie wie, ale pomyśli. Zobaczymy...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz