wtorek, 5 października 2010

Zmieniłam fryzurę.

Jak zwykle po paru miesiącach noszenia tego samego uczesania miałam dość:) Pomysłu żadnego, co bym chciała, z powodu długości włosów zbyt wielkiego pola manewru też nie było, ale z końcowego efektu jestem zadowolona:) Wprawdzie siedząc na fotelu miałam moment zwątpienia, patrząc co fryzjer z moimi włosami wyczynia i jak je strzępi, ale fryzura jest fajna. G sie bardzo podoba:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz