wtorek, 14 maja 2013

Ludzkie losy...

Weszłam właśnie na Onet... I czytam, że "nie żyje piąta ofiara pożaru w Jastrzębiu Zdroju"... Jak w ogóle takie rzeczy mogą się dziać? Jak ma żyć ten biedny ojciec, który stracił praktycznie wszystkich, dla których żył?! Nie wiem, czy taki dramat da się w ogóle przeżyć, to jest chyba ponad ludzkie siły... Panie Boże, miej w opiece tych dwoje, którzy zostali... I daj im siłę, by żyć...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz