Wiosna, duszący zapach bzu, ukochany mężczyzna u boku i moja Kropeczka - cały mój świat... Czegóż chcieć więcej?...
środa, 20 lipca 2011
Lavenda.
Planowałam jej zakup już od dłuższego czasu i wreszcie mam :) Bratki przekwitły i w ich miejsce pojawiła się ona :) Pięknie pachnie, mam nadzieję, że będzie jej u mnie dobrze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz