Grzegorz ucieszył się bardzo :) Tak bardzo, że nie mógł wytrzymać i powiedział Julce, a Julka babci Halinie :) Wolałam nie rozpowiadać jeszcze, gdy jest tak wcześnie, bo wiadomo że może być jeszcze różnie... No ale cofnąć się nie da:)
Poszłam wczoraj do gina się pochwalić - szyjka podobno zasiniona (jak być powinna w ciąży), macica miękka na razie i jeszcze nie powiększona (na to jeszcze zbyt wcześnie). Mam zrobić drugi test (będę robić pojutrze) - obie kreski powinny być już wtedy wyraźne. Jeśli druga znowu wyjdzie blada, mam skontrolować betę. Oby wszystko było dobrze...
1 rok temu


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz