wtorek, 24 sierpnia 2010

Wakacje w Chorwacji - 30.07.2010

No i niestety nasz pobyt w Chorwacji dobiegł końca. Wszystkim było ciężko wracać, a Jula nawet z tego powodu płakała.


Chorwacja żegnała nas pochmurnym niebem i okropną burzę, przez którą musieliśmy przejechać. Jeszcze czegoś takiego w życiu nie przeżyłam - nie było nic widać, tylko ciemność i ścianę deszczu... Niektóre samochody zatrzymywały się nawet na autostradzie...




A tak mieszkaliśmy:
pokój Julki:


nasza sypialnia:


łazienka:



salon z kuchnią:



kuchnia:



taras:




I to by było na tyle:) Było wspaniale - piękne widoki, świetna pogoda, wiele ciekawych i pięknych miejsc zobaczyliśmy. Apartament mieliśmy fantastyczny, klimatyzowany, blisko morza. I tylko żal, że te dziesięć dni tak szybko minęło:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz